DragonLance Forum

Forum dla fanów DragonLance, książek fantasy oraz RPG.

#1 2011-10-07 12:33:35

 Raistlin

Shalafi

8930444
Skąd: Myślenice
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 1157
WWW

Irdowie

http://www.krysztalyczasu.pl/infusions/marketplace_panel/images/209152931_1024.jpg

Skończyłem czytać Irdów, książka naprawdę ciekawa. Temat dla osób  które nie mają na razie zamiaru jej przeczytać ale chciały by dowiedzieć się czegoś więcej o tej rasie.

Rasa ogrów przebudziła się wraz z pierwszym brzaskiem, Ogrowie jako pierwsi stąpali po Krynnie, prastarzy, ukochani przez bogów, piękni, obdarzeni najpotężniejszą magią.
Ogrowie zniewolili ludzi a także początkowo elfów, ludzie pracowali w kopalniach wydobywając cenne minerały, inni służyli swoim panom w ich posiadłościach. Człowieka traktowano jak bezrozumne "coś", najmniejszy sprzeciw był karany śmiercią. Do czasu gdy w posiadłości Igraine'a ludzcy niewolnicy uratowali córkę gubernatora, ogrzyce na którą zawalił się strop w kopalni. Igraine, gubernator Kal-Theraxian, największej prowincji w państwie ogrów, zmienił swoje nastawienie do ludzi, dał im domy, pozwolił prowadzić przydomowe ogródki. Im więcej swobód dostali niewolnicy Igraine'a tym wydajniej pracowali, wydobycie wzrosło trzykrotnie. Całą sprawą zainteresowała się rada panujących, dla ogrów tak łagodne traktowanie niewolników było wręcz przestępstwem więc Igraine'a postawiono przed radą. Wtedy właśnie rozpoczął się bunt jego zwolenników, Igraine wraz ze sporą grupą ogrów uciekł z miasta w poszukiwaniu miejsca gdzie mogli by się osiedlić.
Ogrów którzy zbuntowali się przeciwko dotychczasowemu traktowaniu ludzi oraz stylowi życia ogrów, nazwano Irdami. Głos który słyszeli Irdowie zaprowadził ich na brzeg morza skąd Irdowie odpłynęli, znajdując w końcu wyspę na której się osiedlili.
Resztę ogrów spotkała straszliwa kara, stracili oni dawną piękność i moc i stali się ogrami których znamy dzisiaj.




Garść informacji:
Żyją ok. 500 lat, podczas których często zmieniają swój wygląd i formę.

Jeśli chodzi o ich naturę, to Irdowie nie są ani chaotyczni, ani nie kładą zbytniego nacisku na prawość, nawet nie są w pełni neutralni. Jednak każdy Ird, który wybierze ścieżkę zła, podejmuje ryzyko przemienienia się w to czym są jego krewni, ogra.

Rodowód władców Irdów sięga a z po Wiek Snów i Igraine – pierwszego ogra, który odwrócił się od swych złych braci. Irdowie są dumni ze swego dziedzictwa i traktują się wzajemnie z szacunkiem i honorowo. Król lub królowa władają wyspą, a rodowód szlachecki mają nawet przeciętni mieszkańcy. Taka struktura sprawa, że obywatele są szczęśliwi a monarchia stabilna.

Siedziby Irdów są tak proste jak ich stroje. Nie budują domów, lecz żyją w gładkich, suchych jaskiniach podczas zimnych i deszczowych sezonów, a ciepłe doliny w lecie. Siedziby dekorują ususzonymi kwiatami i gałązkami, uważając by nie naruszyć i nie zniszczyć otoczenia. Starają się żyć w harmonii z naturą.

Wyspa, na której żyją, jedna z archipelagu Smoczych Wysp, jest chroniona różnoraką magią. Jedno z zaklęć sprawia, że wygląda ona niczym płaska płaszczyzna morza. Nawet sami Irdowie nie potrafią odnaleźć wyspy jeśli Solinari nie jest w pełni. Wtedy właśnie ich ojczyzna wzywa ich, kierując statek wprost do rodzimego portu. Jeśli statek nie dotrze do portu zanim Solinari zakończy swe panowanie na niebie, najprawdopodobniej zaginie bez wieści na morzu.

Religia:
Irdowie uznają wszystkich bogów Krynnu, ale naturalnie czczą bóstwa dobra (chociaż niektórzy oddają także cześć bogom neutralności). Jednakże szczególnym uznaniem obdarzają Mishakal, gdyż to właśnie ona pobłogosławiła ich zdolnością zmiany formy, co umożliwiło im ucieczkę od swych wrogów. Boginią, której szczególnie się obawiają jest Takhisis, ponieważ to właśnie od niej Irdowie się odwrócili.

Język:
Irdowie posiadają swój własny, bardzo antyczny język, zwany po prostu Irda. Wielu posługuje się również innymi językami – w szczególności smoczym i językiem magii.


"Stajenny ma swój humor i kopie psa. Mag ma swoje humory i znika miasteczko."

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1327707076.jpg

Offline

 

#2 2011-10-07 12:43:33

Xazax

Mistrz podziemi

Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 773

Re: Irdowie

Odpowiedz mi na pytanie jedno :
Skąd się wzieła Usha Majere?
Irdowie ponoc nie lubieli sexu i sprawiał im on ból... Dlaczego więc tajemnicza Irda zaciągneła Raistlina do łóżka?


"Żaden zwykly śmiertelnik nie mógl stać przed tymi przerażającymi, spowitymi w calun wrotami i nie oszaleć z nienazwanej grozy. żaden zwykly śmiertelnik nie móglby przejść nietknięty między strażniczymi dębami.
lecz Raistlin stal tam. stal tam spokojnie, bez strachu... "

Offline

 

#3 2011-10-07 12:47:39

 Raistlin

Shalafi

8930444
Skąd: Myślenice
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 1157
WWW

Re: Irdowie

Całą ta historia jakoby Usha była córką Raistlina nigdy nie została potwierdzona a sam Raistlin z tego co pamiętam twierdził, że Usha nie jest jego córką.


"Stajenny ma swój humor i kopie psa. Mag ma swoje humory i znika miasteczko."

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1327707076.jpg

Offline

 

#4 2011-10-07 12:52:29

Xazax

Mistrz podziemi

Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 773

Re: Irdowie

"Kochałem się z piękną kobietą a tego nie pamiętam... coż ja to mam szczęście" Cały raistek.
No ale skąd na wyspie irdów wzieła się usha?
Przecież została poczęta zanim Raistek zyskał taką sławę... Co miałaby na celu matka Ushy waląc taką sciemę


"Żaden zwykly śmiertelnik nie mógl stać przed tymi przerażającymi, spowitymi w calun wrotami i nie oszaleć z nienazwanej grozy. żaden zwykly śmiertelnik nie móglby przejść nietknięty między strażniczymi dębami.
lecz Raistlin stal tam. stal tam spokojnie, bez strachu... "

Offline

 

#5 2011-10-07 12:55:28

 Raistlin

Shalafi

8930444
Skąd: Myślenice
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 1157
WWW

Re: Irdowie

Zacznijmy może od tego kto puścił w obieg tą plotkę? Z tego co pamiętam Usha w ogóle nie znała nawet imienia Raistlin gdy przypłynęła na Ansalon.


"Stajenny ma swój humor i kopie psa. Mag ma swoje humory i znika miasteczko."

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1327707076.jpg

Offline

 

#6 2011-10-07 13:00:19

Xazax

Mistrz podziemi

Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 773

Re: Irdowie

Irdowie znali tylko nazwisko ojca.
dziwne też jest uderzające podobieństwo.
Raistlin w 4 tomie Kronik zwraca się do ushy "Moja córko"


"Żaden zwykly śmiertelnik nie mógl stać przed tymi przerażającymi, spowitymi w calun wrotami i nie oszaleć z nienazwanej grozy. żaden zwykly śmiertelnik nie móglby przejść nietknięty między strażniczymi dębami.
lecz Raistlin stal tam. stal tam spokojnie, bez strachu... "

Offline

 

#7 2011-10-07 13:02:16

 Raistlin

Shalafi

8930444
Skąd: Myślenice
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 1157
WWW

Re: Irdowie

Jak znam Raistlina to powiedział to z tym swoim sarkastycznym uśmieszkiem... i raczej była to ironia a nie przyznanie się do ojcostwa. Podobieństwo mogło być zbiegiem okoliczności.


"Stajenny ma swój humor i kopie psa. Mag ma swoje humory i znika miasteczko."

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1327707076.jpg

Offline

 

#8 2011-10-07 13:04:19

Xazax

Mistrz podziemi

Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 773

Re: Irdowie

Odszukam ten moment i sprawdze, ale nie sądze byś miał rację.


"Żaden zwykly śmiertelnik nie mógl stać przed tymi przerażającymi, spowitymi w calun wrotami i nie oszaleć z nienazwanej grozy. żaden zwykly śmiertelnik nie móglby przejść nietknięty między strażniczymi dębami.
lecz Raistlin stal tam. stal tam spokojnie, bez strachu... "

Offline

 

#9 2011-10-07 13:17:33

 Raistlin

Shalafi

8930444
Skąd: Myślenice
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 1157
WWW

Re: Irdowie

The resolution of their comedy of kinship errors was a happy one. Raistlin Majere showed to Usha that infact her family was captured by Minotaur slavers, and when they had a chance jumped from the ship to escape. They called out who Zeboim who gave them ship wreckage to float on to the Irda's island. While there, her father was accidently killed while being taught a lesson, and her pregnant mother walked into the sea and drowned following her birth.

From all this Raistlin learned that she was no way his daughter. The lovers married knowing they weren't related and in good time gave a son and a daughter to the worthy clan Majere.

Dowiadujemy się tutaj, że rodzicami Ushy byli ludzie (OBOJE) schwytani przez łowców niewolników. Skoczyli ze statku by uciec, jaj ojciec został zabity a matka wyrzucona na brzeg wyspy irdów zmarła po jej urodzeniu.

Edit: Poczekajmy jeszcze na opinię Grothorka bo orłem z angielskiego to ja nie byłem :x


"Stajenny ma swój humor i kopie psa. Mag ma swoje humory i znika miasteczko."

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1327707076.jpg

Offline

 

#10 2011-10-07 13:41:36

Xazax

Mistrz podziemi

Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 773

Re: Irdowie

Z której to książki?
Ja bym powiedział że to po prostu błąd autorów


"Żaden zwykly śmiertelnik nie mógl stać przed tymi przerażającymi, spowitymi w calun wrotami i nie oszaleć z nienazwanej grozy. żaden zwykly śmiertelnik nie móglby przejść nietknięty między strażniczymi dębami.
lecz Raistlin stal tam. stal tam spokojnie, bez strachu... "

Offline

 

#11 2011-10-07 15:29:57

 Raistlin

Shalafi

8930444
Skąd: Myślenice
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 1157
WWW

Re: Irdowie


"Stajenny ma swój humor i kopie psa. Mag ma swoje humory i znika miasteczko."

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1327707076.jpg

Offline

 

#12 2011-10-07 15:37:48

Xazax

Mistrz podziemi

Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 773

Re: Irdowie

Chodzi o błąd w tym stopniu że najpierw w Kronikach napisali tak, a potem naprostowali w dalszymch ciągach.
Zrozumieli że to beznadziejny pomysł był


"Żaden zwykly śmiertelnik nie mógl stać przed tymi przerażającymi, spowitymi w calun wrotami i nie oszaleć z nienazwanej grozy. żaden zwykly śmiertelnik nie móglby przejść nietknięty między strażniczymi dębami.
lecz Raistlin stal tam. stal tam spokojnie, bez strachu... "

Offline

 

#13 2011-10-28 13:03:45

 U'

The Knight of Solamnia

Skąd: warszawa
Zarejestrowany: 2011-10-09
Posty: 460

Re: Irdowie

Jest taka opowieść, chyba w książce pod tytułem "Magia Krynnu": "Legenda o córce Raistlina". Streszczenie (pisane z pamięci, książka czytana już dość dawno): Raist jest po próbie, idą w świat z Caramonem. Zatrzymują się w pewnej karczmie, w której stają w obronie jakieś osoby w kapturze. Okazuje się, że jest to niewiarygodnie piękna kobieta (irda). W momencie, gdy Raist popatrzył na nią, coś między nimi zaszło. Został rzucony czar, który starszyzna irdów narzuciła na członków swojego plemienia, aby nie wymarło. Polegało ono na tym, że osoby, między którymi to zjawisko wystąpiło, musiały się pokochać i spłodzić dziecko - pojawiał się w nich taki wewnętrzny przymus. Ani Raist, ani ta kobieta nie mogli przerwać działania tego czaru w inny sposób, niż spędzić ze sobą kilka miłych chwil. Okazja nadarzyła się, po tym, jak Bliźniacy wyruszyli w dalszą podróż. Raist źle się czuł, a Caramon zauważył światło w oddali. Myśląc, że to karczma bądź ognisko poszedł poszukać źródła tego światła, zostawiając na noc brata w jaskini. Co się okazało? Światełko wyczarowała Irdka, dla których magia jest czymś naturalnym, jak dla nas oddychanie. Caramon miał go nigdy nie znaleźć, a szukanie go zajeło mu całą noc, podczas której Raist kochał się z Irdką. Nad ranem Panienka ta zostawiła śpiącego maga oraz rzuciła na niego czar niepamięci. Wróciła do gospody, gdzie poznała bliźniaków i pracowała tam aż do rozwiązania. Urodziła dziecko, pół człowieka-pół Irdę. Dziewczynkę niesamowicie piękną, ze złotymi oczami (Pasuje do opisu Ushy, nie?). Niestety Irdka zmarła po porodzie, a dziecko po jakimś czasie zabrało dwóch wysokich, tajemniczych przybyszów.

Co wy na to? Dla mnie Usha to córka Raista, tylko, że autorzy nie mogli jej związać z Palinem (to jego kuzynka), dlatego w 4 częsci kronik i Smokach Nowej Ery zrezygnowali z tego pomysłu, zostawiajac opowieść o córce Raistlina w dziale legend.


Est Sularus oth Mithas

Offline

 

#14 2011-10-28 16:11:17

 Raistlin

Shalafi

8930444
Skąd: Myślenice
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 1157
WWW

Re: Irdowie

Jestem pewny, że ta opowieść jest też w którejś książce z serii (pewnie w IV tomie kronik) bo ją znam a "Magi Krynnu" nie czytałem.
Myślę, że z tym związkiem kuzynów możesz mieć racje U', miała być córką Raistlina ale zmienili zdanie. Nie dobrze, bo Usha tak ładnie się zapowiadała... i jak już pisałem w innym temacie, stała się nieciekawą mało ważną bohaterką. Szkoda.


"Stajenny ma swój humor i kopie psa. Mag ma swoje humory i znika miasteczko."

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1327707076.jpg

Offline

 

#15 2011-10-29 00:01:25

 U'

The Knight of Solamnia

Skąd: warszawa
Zarejestrowany: 2011-10-09
Posty: 460

Re: Irdowie

Tak sobie myślę, że może w drugim pokoleniu była ta opowieść, ale nie jestem pewien.


Est Sularus oth Mithas

Offline

 

#16 2011-10-29 17:41:13

 Raistlin

Shalafi

8930444
Skąd: Myślenice
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 1157
WWW

Re: Irdowie

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1319902631.jpg

Selesia - "Kraina Ogrów Dżungli" jest główną wyspą archipelagu znanego jako Iglica Taladas. Jest to dom Irdów, gdzie indziej znanych jako "Mischta" i "Bolandi", potomków prawdziwych Irdów.


"Stajenny ma swój humor i kopie psa. Mag ma swoje humory i znika miasteczko."

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1327707076.jpg

Offline

 

#17 2011-11-10 19:20:14

 Raistlin

Shalafi

8930444
Skąd: Myślenice
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 1157
WWW

Re: Irdowie

A legend of Raistlin that sprung up after the events in Test of the Twins was the story of "Raistlin's Daughter", which tells of Raistlin having a daughter with an Irda. Caramon himself denied the story, though if the story was true, he would have no memory of the event. During the Chaos War, Usha Majere, a human girl reared by the Irda was introduced, and she suspected that she was Raistlin's daughter. However, when Raistlin encountered her, he denied it, stating that Usha was born of two human parents and was certainly no daughter of his. He also asserted that no magic in the world could steal the knowledge of having been loved.


"Stajenny ma swój humor i kopie psa. Mag ma swoje humory i znika miasteczko."

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1327707076.jpg

Offline

 

#18 2011-11-12 13:19:01

 Vanthanoris

Rycerz Miecza

6502606
Skąd: Wolin
Zarejestrowany: 2011-11-12
Posty: 132

Re: Irdowie

"Irdowie" byli chyba tym tytułem z cyklu "Zaginione opowieści", który najmniej przypadł mi do gustu. Trochę zbyt monotonny jak dla mnie, aczkolwiek każdy ma własne zdanie. Było parę gorszych tytułów, chociażby "Smoki chaosu". Na korzyść tej książki głównie przemawia fakt, że "Zaginione opowieści" to jeden z moich ulubionych cyklów w serii Dragonlance

Offline

 

#19 2011-11-12 14:14:20

 Raistlin

Shalafi

8930444
Skąd: Myślenice
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 1157
WWW

Re: Irdowie

Uważam, że świat DragonLance potrzebował wyjaśnienia historii Irdów co zrobiono właśnie w tej książce.


"Stajenny ma swój humor i kopie psa. Mag ma swoje humory i znika miasteczko."

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1327707076.jpg

Offline

 

#20 2011-11-12 14:21:23

 Vanthanoris

Rycerz Miecza

6502606
Skąd: Wolin
Zarejestrowany: 2011-11-12
Posty: 132

Re: Irdowie

Oczywiście, że potrzebował, był jednym z koniecznych wg. mnie uzupełnień całej sagi, aczkolwiek co kto lubi, ja np. z dużo większą chęcią czytałem o dzikich elfach w  "Kagonesti"

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
http://www.marianske-lazne.ibetonove-jimky.cz