DragonLance Forum

Forum dla fanów DragonLance, książek fantasy oraz RPG.

#1 2012-03-31 20:36:15

 Raistlin

Shalafi

8930444
Skąd: Myślenice
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 1157
WWW

Flint Fireforge

http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQbqe0ff1HnA50Bhg-NEqr29929lxg055Zj4UEMFBwRnx6ea7zzfhfaVElh Flint z klanu Neidarów, został wygnany ze swej wioski z powodu rodzinnych konfliktów. Spędza swoje życie w Solace ewentualnie podróżuje do Qualinesti sprzedawać usługi kowalskie, zaprzyjaźnił się z Tasslehoffem Burrfootem i jest najstarszym z bohaterów lancy. Zmarł na atak serca w czasie podróży przez pasma gór zwanych Godshome (Dom Bogow). Paladine, w przebraniu Fizbana, zabiera go do kuźni Reorxa, gdzie Flint będzie czekał na odejście swoich młodszych przyjaciół.


"Stajenny ma swój humor i kopie psa. Mag ma swoje humory i znika miasteczko."

http://www.smoczalanca.pun.pl/_fora/smoczalanca/gallery/2_1327707076.jpg

Offline

 

#2 2012-04-04 16:19:32

 Grothork

Rycerz Róży

Skąd: biorę piwo?
Zarejestrowany: 2011-08-29
Posty: 322

Re: Flint Fireforge

Jako postać, Flinta lubiłem bardzo. Czasami poprawiał mi humor jego sprzeczkami z kenderem, a czasami jego zadziornością. Szkoda tylko że tak szybko zginął, chociaż jak na jego wiek to i tak był stary. Bardzo ciekawie opisane są jego przygody w książce pt. "Smoki Krasnoludzkich Podziemi". Polecam ją każdemu

Offline

 

#3 2012-04-04 16:29:49

Xazax

Mistrz podziemi

Zarejestrowany: 2011-08-24
Posty: 773

Re: Flint Fireforge

Bardzo fajnie też jest opisany w Gorączce Podróży gdzie poznał Tasa


"Żaden zwykly śmiertelnik nie mógl stać przed tymi przerażającymi, spowitymi w calun wrotami i nie oszaleć z nienazwanej grozy. żaden zwykly śmiertelnik nie móglby przejść nietknięty między strażniczymi dębami.
lecz Raistlin stal tam. stal tam spokojnie, bez strachu... "

Offline

 

#4 2012-04-04 19:54:37

 U'

The Knight of Solamnia

Skąd: warszawa
Zarejestrowany: 2011-10-09
Posty: 460

Re: Flint Fireforge

No to ja polecę Bratnie Dusze - pierwszą część spotkań (Gorączka podróży to część druga). Opowiada o tym, jak Flint poznał Tanisa (jeszcze jako dziecko). Flint jest młody, silny, sprawny i odważny. Taki jak powinien być krasnolud. Bardzo fajnie opisany jest początek przyjaźni, która połączyła dwoje bohaterów prawie na 100 lat (!).  Polecam książeczkę, dobra lektura.


Est Sularus oth Mithas

Offline

 

#5 2012-04-04 22:19:12

 Vanthanoris

Rycerz Miecza

6502606
Skąd: Wolin
Zarejestrowany: 2011-11-12
Posty: 132

Re: Flint Fireforge

Może jeszcze poczytamy o Flincie - miejmy nadzieję, że jest coś o nim w kolejnych tomach "Spotkań", a jeśli nie, to pewnie są jakieś opowiadania pojedyncze. Poza tym pozostają "Zaginione kroniki".

Offline

 

#6 2012-07-20 21:08:38

 Remmy

Rycerz Korony

Skąd: Kenderzone
Zarejestrowany: 2011-01-13
Posty: 71

Re: Flint Fireforge

Do Flinta żywię bardzo ciepłe uczucia. Nie jest to absolutnie postać bez wad (w końcu takie postaci są przecież nudne, nieprawdaż?), ale wzbudza moje rozbawienie, a także szacunek.
  Jego zgryźliwa natura jest oczywistą pozą i każdy, kto go choć trochę bliżej pozna to widzi jak na dłoni i na każde utyskiwanie odpowiada uśmiechem. Jego relacje z Tasem są najbardziej zażyłe, każdy z nas wie, iż do niego Flint najbardziej się przywiązał. Uważam, że to dlatego iż czuł się za niego odpowiedzialny jak za wnuka, którym trzeba się cały czas zajmować. Zauważyłam, że wnuki najbardziej odmładzają osoby starszej daty.
  Przy jego śmierci bardzo płakałam. W ogóle przy książkach sagi DragonLance często płakałam. Bardzo mocno na mnie działały. Kochany stary Flint...

Offline

 

#7 2012-10-24 11:48:44

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 651

Re: Flint Fireforge

Żeby zrozumieć do końca postać Flinta niezbędne jest przczytanie "Flint, the King". Nasz bohater zostaje królem... krasnoludów żlebowych. Jego późniejsza do Agharów nienawiść jest w dużej mierze, udawanym wyolbrzymieniem.
Przyznam szczerze, gdybym zastanawiał się kiedyś nad ciekawym nickiem dla siebie na takie forum jak DL, to Fireforge byłby mi bardzo bliski.


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

#8 2016-04-17 21:36:15

ooSTURMoo

Giermek

Zarejestrowany: 2012-07-26
Posty: 11

Re: Flint Fireforge

Jedna z moich lubionych postaci. Pamiętam jak za młodych lat czytałem pierwszy raz Kroniki i pierwsze łzy uroniłem nad tym właśnie bohaterem. Przez kilka dni nie mogłem się pogodzić z jego śmiercią. Był taki jaki powinien być, uparciuch o wielkim sercu......

Offline

 

#9 2016-04-17 22:50:38

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 651

Re: Flint Fireforge

Cieszę się bardzo, że właśnie ta postać wzbudza pozytywne emocje. W końcu też uważam się za starego, zrzędliwego (by nie powiedzieć upierdliwego) krasnoluda.


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

#10 2018-04-04 00:00:37

DeepHeat

Giermek

Zarejestrowany: 2018-03-31
Posty: 15

Re: Flint Fireforge

Król Flint bardzo fajny, chylę czoła za wkład w tłumaczenie.
Denerwujące jest tylko co trzecie zdanie tytułowanie Theiwarów łachamniarzami, łachudrami itp.
Rozumiem jednak, że narracja jest prowadzona jakby z punktu myślenia Flinta.

Offline

 

#11 2018-04-04 08:51:50

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 651

Re: Flint Fireforge

Przyznam, że i mnie to denerwowało. Przydomek "łachmaniarz" lub "łachudra" (by nie rzec znacznie gorzej) był nadawany Theiwarom chyba przez wszystkie rasy krasnoludzkie ze szczególnym uwzględnieniem krasnoludów podgórskich. Pewnie z powodu zajmowania się magią, lecz również z powodu dawnych zarzutów o zdradę.

Ostatnio edytowany przez janjuz (2018-04-04 08:52:05)


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

#12 2018-04-04 22:08:02

DeepHeat

Giermek

Zarejestrowany: 2018-03-31
Posty: 15

Re: Flint Fireforge

A jak to stało w oryginale, "scum"?

Offline

 

#13 2018-04-05 10:06:24

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 651

Re: Flint Fireforge

O wiele gorzej: "derro" - a to niestety pochodzi z australijskiego slangu oznaczającego kogoś niechlujnie ubranego, zdegenerowanego, brudnego itd. itp.


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
viagra and other drugs czytaj tutaj więcej