DragonLance Forum

Forum dla fanów DragonLance, książek fantasy oraz RPG.

#321 2018-08-24 22:50:25

DeepHeat

Giermek

Zarejestrowany: 2018-03-31
Posty: 43

Re: Stolik w kącie

Te prawdy mogądotyczyć 95% forum, ale nie wydaje mi się, by cień w boku tego naszego tematycznego grajdołka leżał w psychice czy czymś takim. W każdym razie nie tutaj. Paradoksalnie częściowo winę ponosi Zysk, który po prostu porzucił ten system. Dragonlance odchodzi w zapomnienie. Nie był hołubiony grami komputerowymi w rodzaju Icewind Dale czy Neverwinter. Cholera, nawet przy Dark Sun i Ravenloft zarywało się nocki na starych 386-stkach. Polska i Dragonlance to wyłącznie książki. Czasami fatalnie tłumaczone, wydawane bez myśli przewodniej, pierwsze tomy a potem nic.
Może po prostu ludzie stwierdzili, że nic nowego nie wyjdzie i to co mieli powiedzieć zostało napisane. Może wyrośli z cyklu. Może nawet nie czytają już niczego na papierze...

Offline

 

#322 2018-08-25 08:51:29

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 706

Re: Stolik w kącie

To bardzo możliwe. Z tego co mi wiadomo z rozmów z Zyskiem, to przed wydawaniem kolejnych pozycji powstrzymuje ich głównie polityka licencyjna Wizards of theCoast - chcą sprzedawać prawa do publikacji tłumaczeń wyłącznie w pakietach po 10 pozycji, i to wg ich wyboru. Tymczasem niektóre pozycje wprost wstyd tłumaczyć, takie to słabe (sam popełniłem tłumaczenie Opowieści Wujka Trapspringera, brrrr….). Poza tym, przy braku wznowień nie ma za wielu nowych fanów a przecież pokolenia się zmieniają, rosną nowi czytelnicy, lecz nie mają co czytać. Książki z DL to już teraz tylko z obiegu wtórnego. Co jest dziwne - na FB mamy stronkę Dragonlance Forum, tamże ogłaszam umieszczenie kolejnych rozdziałów tłumaczenia a naszym forum, jest odzew - ok. 80 osób regularnie pobiera, jakieś dziesięć osób nawet kliknie w lajka i... ani słówka nie skrobnie. Ja tego mym starczym rozumkiem nie pojmuję.

Co do polityki wydawniczej - pełna racja! Zacząć cykl Mrocznego Ucznia, wydać dwa tomy trylogii, obiecać trzeci na rok 2012 i nie dać nawet słowa wyjaśnienia, dlaczego go nie ma to jest tylko lekceważenie czytelnika. Zysk, niestety, w tym celuje.


Uwaga co do gier. Nie jestem graczem, lecz rozumiem doskonale, że opracowanie gry i jej rozpowszechnienie dałoby impuls do rozwoju całej sagi. Dziwi mnie, że tego się nie robi. Natomiast rozmawiałem kiedyś ze znajomym fanem DL a jednocześnie absolwentem PWSTiF w Łodzi - otóż w jego opinii Kroniki to gotowy scenopis niezłego filmu. Tylko budżet musi być prawie Jacksonowy. Wątpię, by coś takiego nastąpiło. Ale gra? Czemu nie. Może CD Red?


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

#323 2018-08-25 13:38:16

DeepHeat

Giermek

Zarejestrowany: 2018-03-31
Posty: 43

Re: Stolik w kącie

Jestem w Polsce sporadycznie, wchodzę do EMPIK-u i co widzę? Jakieś szajsy zalegające półki, które schodzą do mojej następnej wizyty. Wiadomo, że z gustami się nie dyskutuje, ale gdyby ktoś w Polsce wykupił prawa do całego cyklu i wydał go w jednakowo wyglądającej serii w twardej obwolucie - marzenie. Spójrz co stało sięz cyklem Trudi Canavan, albo Robin Hobb. Z nową oprawą graficzną może nowe pokolenie łyknęłoby DL na nowo przedstawiony, wydany seriami.

Co do Facebooka - użytkownicy Fejsa są najbardziej konsumpcyjnymi i leniwymi ze wszystkich internautów. Przyzwyczajeni do klikania na like albo share, ewentualnie pacną dwa słowa. Nie spodziewałbym się po nich jakichśkreatywnych postów. Wpadają, ściągają plik i już ich nie ma. Teraz zostaliśmy tylko my.

Offline

 

#324 2018-08-25 17:35:19

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 706

Re: Stolik w kącie

Kolekcjonuję DL od samego początku jej wydawania w Polsce. Ponad dwadzieścia lat. Przyznam szczerze, e gdyby kto wydał całość w takiej formie jak wydano Pratchetta (tom in Quarto w twardej oprawie co dwa tygodnie) to moje wahanie nie trwałoby dłużej jak 15 sek. No, może nawet 10. Subskrypcja całości natychmiastowa i przekazanie do biblioteki zgromadzonego już zbioru (komplet polski, 45 pozycji). Do księgarni zachodzę regularnie, obsługa już u wejścia mówi mi co nowego przybyło, patrzę, przeczytam pięć stron, odkładam i nie kupuję. Zalew badziewia jest koszmarny. Zwłaszcza z zachodu - to są raczej Harlequiny w sztafażu fantasy niż prawdziwa, krwista opowieść. Romansidło. A już te wampiriady…

Wolę czasem wrócić do klasyki - Tolkien, LeGuin, Eddings, McCaffrey, Norton it.  Lub do polskiej - Lem, Sapkowski, Dukaj, Pilipiuk, Białołęcka i kolejnych jeszcze troszkę.

  A co do użytkowników Fejsa - pełna zgoda. Używam tej drogi tylko w celu promowania forum. Chce się jakiemu takiemu przeczytać tłumaczenie, to musi wejść na forum, się tu zarejestrować i dopiero może czytać. Niestety, i tak nic nie napiszą. Choć może się zdarzyć - przez ostatnie parę lat się zdarzało - że ktoś się uaktywni. Bywało, więc jestem cierpliwy.

  No i dalej tłumaczę. Poza tym Chainekken (człek okropnie zajęty zawodowo) też pewnie dokończy Dragons of Highlord Skies. Poprzednie tłumaczenie też potrwało, lecz jakość tłumaczenia sprawia, że warto poczekać.


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

#325 2018-08-25 17:56:00

 Chainekken

Giermek

Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2014-11-11
Posty: 43

Re: Stolik w kącie

Czując się wywołanym do tablicy, potwierdzam z całą pewnością, że ukończę Dragons of Highlord Skies . Jeśli chodzi o sam proces to niestety jestem perfekcjonistą, często siedzę nad tłumaczeniem i redaguje je dotąd, aż dla mnie będzie brzmiało ładnie. Chciałbym wam dać coś choćby zbliżonego do przekładu pani Żywno, dlatego to tyle trwa. Ale pracuje nad nią każdego dnia i nie mam zamiaru przerwać. Proszę tylko o cierpliwość

Offline

 

#326 2018-08-25 18:15:06

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 706

Re: Stolik w kącie

Poczekamy, poczekamy


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

#327 2018-08-25 18:50:57

DeepHeat

Giermek

Zarejestrowany: 2018-03-31
Posty: 43

Re: Stolik w kącie

Co do tej nowej edycji Pratchetta, to wersja kieszonkowa jest koszmarna. Malutki druczek i kiepskawy papier.
Cenię sobie pierwsze wydania, tam też pojawiały się twarde okładki.

Co do DL nie byłoby wahania, gdyż Zysk drukował na marnym papierze to wszystko, moja Legenda Humy jest prawie żółta, a nie trzymałem jej na słońcu, czytałem może z 4-5 razy.

Offline

 

#328 2018-08-25 19:56:35

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 706

Re: Stolik w kącie

No cóż. Nie każda edycja może być wykonana jak całość "Diuny" z ilustracjami i okładkami projektu Wojtka Siudmaka.


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

#329 2018-08-26 20:30:21

Thorvin

Zwykły obywatel

Zarejestrowany: 2012-07-31
Posty: 6

Re: Stolik w kącie

itajcie.

Jeśli pozwolicie, dosiądę się do stolika.

Co do Dragonlance - też uważam, że to dziwne, że nagle urwano publikację kolejnych tomów po polsku. Ale, z drugiej strony, przyglądając się sytuacji wydawniczej serii po angielsku, to też dużo lepiej to nie wygląda. Wszystko zostało nagle zastopowane, od prawie dziesięciu lat nie wyszła poważniejsza pozycja, nawet wznowienia się nie pojawiają. I o ile pięć lat temu w Chaptersie Dragonlance to było dwie-trzy półki na regale - o tyle w zeszłym tygodniu znalazłem tylko cztery tytuły...
Moim zdaniem, dopóki Margaret Weis i Tracy Hickman nie zaczną znowu pisać nowych książek o Smoczej Lancy - nie ma szans na reaktywację.

A jeśli chodzi o reedycję Diuny - mam mieszane uczucia. Wydanie - piękne, ale pierwsze tłumaczenie bardziej przypadło mi do gustu. A nowa edycja kojarzy mi się raczej z Brianem Herbertem i Kevinem J. Andersonem, a poziom ich prozy jest znacznie niższy niż Franka Herberta. Pewnie też z tego powodu odwołano niedawno parę zapowiedzi wydawniczych po angielsku (Tron Diuny i Leto z Diuny).

Offline

 

#330 2018-08-26 20:55:03

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 706

Re: Stolik w kącie

Dla mnie Diuna to Frank Herbert i pierwsze sześć tomów, potem to już pokłosie. czasem lepsze, czasem gorsze. Niektóre czytałem nawet z przyjemnością.

Jeśli chodzi o DL, to niestety nakładają się dwa problemy: wydawnictwo Zysk nie ma zamiaru ryzykować zakupu licencji na dziesięć pozycji wg wyboru Wizards of the Coast no a po drugie to chyba grono fanów DL, choćby i bardzo wiernych, nie jest zbyt wielkie. Podejrzewam, że nakład sprzedany nie zwróciłby wszystkich kosztów.

Pozostaje tylko tłumaczyć samemu. natomiast jeśli chodzi o ciągi dalsze w oryginale: podejrzewam, że wydawnictwo nie patrzy zbyt chętnie na nowych autorów. O ile na początku seria była pomyślana właśnie jako świat wielości, to chyba ilość słabszych pozycji wydawców przygniotła. Poza tym podstawowi autorzy też chyba nie są temu zbyt przychylni, w końcu ktoś jednak korzysta z ich początkowej inwencji.


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

#331 2018-08-29 00:30:31

DeepHeat

Giermek

Zarejestrowany: 2018-03-31
Posty: 43

Re: Stolik w kącie

To fakt, że seria się rozmyła w mydło i powidło, takie ksiązki jak Szczęście Łasicy choćby nie powinny nigdy powstać.
Zabrakło też autorów, którzy pisaliby choćby by ciągnąć cały cykl do przodu, kogoś na miarę R.A. Salvatore.

Offline

 

#332 2018-08-29 09:14:01

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 706

Re: Stolik w kącie

Obawiam się, że to nie jest brak autorów, czy brak wyobraźni, lecz polityka wydawnictwa. Na chwilę dzisiejszą, wg dlnexus, mamy do dyspozycji 200+ książek. Piszę tylko o książkach, normalnych tekstach do czytania. Sam naliczyłem 207 ale mogę się mylić. Wydawnictwo idzie w kierunku materiałów gamingowych oraz chyba komiksów - to daje więcej kasy na rynku amerykańskim. Tam naprawdę brak czytelników!


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

#333 2018-08-29 20:09:53

DeepHeat

Giermek

Zarejestrowany: 2018-03-31
Posty: 43

Re: Stolik w kącie

Ale z tych 200 jakby wyciągnąć esencję to byłoby 25 podstawy i jakieś 100 dla maniaków.
Reszta pewnie szmira - zobacz co się stało z Forgotten Realms. Kto by cenił tą serię, gdyby nie gry komputerowe?

Offline

 

#334 2018-08-29 20:49:43

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 706

Re: Stolik w kącie

Jak w każdej zbiorowości, tak i tu są lepsi i gorsi. Trudno mi oceniać co jest dla maniaków a co nie ponieważ sam się raczej do maniaków zaliczam .
Przeczytałem po polsku 45 pozycji z czego ok. 30 to teksty dobre i bardzo dobre. Pozostałe też mogą być, lecz to już nie ta klasa, zwłaszcza antologie. Dodatkowo zaliczyłem ze 30 książek w oryginale - połowa jest zdecydowanie dobra, z 10 dobrych a reszta... wstyd gadać. Dla oglądu świata Krynnu jest moim świetnie, że autorów jest tu kupa, i to bardzo różnych. Każdy widzi co innego, widzi inaczej, pisze inaczej.
   Dlatego właśnie długie ciągi jednego autora rzadko kiedy się sprawdzają. Przecież nawet sam Terry Pratchett (oby jego imię sławiono po wieki) twierdził, że gdyby napisał 40 książek o przygodach Rincevinda to nikt by ich nie czytał bo byłyby nudne. I to mawiał geniusz. Wielość autorów i różnorodność spojrzeń stanowi o sile DL. Jest to jednak siła wymagająca więcej od czytelnika. Stąd może grono fanów DL nie jest co prawda zbyt liczne, lecz zdecydowanie wierne.
   Jeśli zaś chodzi o FR - przeczytałem dwie książki Salvatore, bynajmniej nie pierwsze w cyklu i już do niego nie wrócę. Faceta nie bardzo da się czytać.


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

#335 2018-08-30 22:56:14

DeepHeat

Giermek

Zarejestrowany: 2018-03-31
Posty: 43

Re: Stolik w kącie

Polecam pięcioksiąg Cadderly`ego.

Offline

 

#336 2018-08-31 09:37:57

 janjuz

Wielki Mistrz

Call me!
Skąd: Zduńska Wola
Zarejestrowany: 2012-10-02
Posty: 706

Re: Stolik w kącie

Nie znam, muszę wygooglić!


https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1238722_626203917419553_1235611245_n.jpg

Offline

 

#337 2018-09-02 04:08:16

Thorvin

Zwykły obywatel

Zarejestrowany: 2012-07-31
Posty: 6

Re: Stolik w kącie

Tak, Pięcioksiąg Cadderly'ego jest dość dobry, przynajmniej pierwsze tomy. Jednak znacznie bardziej z FR wolę książki dotyczące Podmroku (Trylogia Mrocznego Elfa czy Wojna Pajęczej Królowej).
Wojna Pajęczej Królowej jest w ogóle dość ciekawym pomysłem, bo jest to jedna historia w sześciu tomach, pisana przez sześciu autorów, ale pod redakcją RA Salvatore. Poziom jest dość różny, ale całokształt jest niezły.

Wracając do DL - szkoda, że tak dużo wątków zostało zamkniętych. Zawęża to pole do kontynuacji, a zostają tylko prequele lub wymyślenie czegoś nowego. Choć chyba Dragonlance: The New Adventures (seria dla dzieci) akurat nie było najlepszym pomysłem.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
nĂĄdrĹže na technologickĂŠ tekutiny Ekipa Serwera City Life busy Kiel materace hilding poxilina wrocław